5 mitów na temat gotowania marihuany

Istnieje wiele nieporozumień dotyczących gotowania marihuany. Wiele osób uważa, że ciasteczka z konopiami indyjskimi są bezpieczne, ale to po prostu nieprawda. Jadalne najlepiej podawać jako desery i w wielu przypadkach mogą maskować smak konopi. Ale artykułów spożywczych nie należy gotować ani smażyć, ponieważ mogą przedawkować. Najbezpieczniejszym sposobem gotowania z marihuaną jest po prostu użycie masła kanapkowego zamiast masła lub oleju.

Marihuana jest również używana do jej terpenów. Terpeny to związki chemiczne występujące w konopiach, które wpływają na smak i zapach potrawy. Stwierdzono, że związki te poprawiają zdolność smakowania jedzenia. Z drugiej strony wykazano, że CBD rozluźnia umysł i ciało, poprawiając doznania kulinarne. Chociaż gotowanie marihuany może wydawać się trudnym zadaniem, nie jest to niemożliwe.

Niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy, że marihuana ma wiele korzyści zdrowotnych. Co więcej, jest to skuteczny sposób na złagodzenie lęku, poprawę snu i walkę z depresją. Wielu lekarzy zaleca również gotowanie z marihuaną. Marihuana nie jest niebezpiecznym narkotykiem, jeśli jest spożywana zgodnie z zaleceniami. Jednak marihuana może być toksyczna w niewłaściwych rękach. Wynikające z tego skutki mogą wahać się od psychozy do śmierci. Istnieje wiele mitów dotyczących gotowania marihuany, ale oto pięć najczęstszych:

Artykuły spożywcze to świetny sposób na cieszenie się marihuaną bez poczucia, że jesteś na haju. Wiele osób unika marihuany z powodu mitów o tym, jak powinny smakować artykuły spożywcze. Jednak w ostatnich latach stają filmy o marihuanie netflix się coraz bardziej popularne. A jeśli martwisz się o moc artykułów spożywczych, rozważ te wskazówki. Łatwo się pomylić. Ale najlepszym sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa jest eksperymentowanie ze składnikami.

Po pierwsze, marihuana nie zabija komórek mózgowych. Ale badania przeprowadzone przez University of Louisville wykazały, że konsumpcja marihuany nie zabija komórek mózgowych. Ale niektórzy badacze nadal się nie zgadzają. Aby marihuana była jadalna, musisz ugotować ją z użyciem substancji tłuszczowych i spożyć doustnie. Marihuana nie jest lekiem wywołującym psychozę. To naturalny dodatek do medycznej marihuany.

Nie przejmuj się, jeśli poczujesz zapach gotowanej marihuany. Marihuana nie ma efektów psychoaktywnych, ale może powodować skutki uboczne. Powinieneś wcześniej upewnić się, że jesteś na nie przygotowany, aby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji. Oprócz psychoaktywnych auto gods glue skutków marihuany, jadalny posiłek z marihuaną może również sprawić, że poczujesz się bardziej zrelaksowany niż zwykle. Marihuana ma wiele korzyści zdrowotnych. Ale nie daj się ponieść mitom otaczającym marihuanę. Marihuana nadal jest substancją silnie uzależniającą.

Wreszcie, kucharze marihuany nie wpływają na jakość jedzenia. Może sprawić, że Twoje jedzenie będzie smakować nijako i spowodować bardziej nieprzyjemny posmak. Kucharze marihuany są dobrą opcją do gotowania posiłków z marihuaną, a nawet mogą poprawić twoje zdrowie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z jej książką Marijuana Cooking: The Truth About Marijuana

Innym mitem na temat kucharzy marihuany jest to, że mogą powodować utratę pamięci. Chociaż marihuana może wpływać na pamięć krótkotrwałą, nie ma żadnych skutków ubocznych ani chorób związanych z pamięcią długotrwałą. Poza tym nie będziesz miał żadnych efektów psychoaktywnych, jeśli palisz jadalny garnek zaraz po posiłku. Jeśli gotujesz z marihuaną, powinieneś używać dobrej jakości oleju konopnego.

W rzeczywistości prawda o kucharzach marihuany jest zupełnie odwrotna. Może być legalna w kilku stanach, ale nadal jest nielegalna w wielu innych. Na przykład w Holandii obowiązują surowe przepisy dotyczące marihuany. Chociaż nie ma federalnych przepisów regulujących marihuanę, Amsterdam jest popularnym miejscem turystycznym. Każdego roku miasto odwiedza 4,5 miliona turystów. Fakt ten skłonił wiele osób do gotowania z marihuaną.

DEA chce legalnie wyhodować 3,2 miliona gramów marihuany w 2020 roku

Drug Enforcement Administration rozważa rozszerzenie swoich rosnących przepisów dotyczących marihuany. Agencja chce legalnie wyhodować 3,2 miliona gramów tego narkotyku do 2020 roku, czyli ponad dwukrotnie więcej niż dopuszcza się w tym roku. Nowa kwota wymagałaby wyprodukowania ponad 7000 funtów rośliny do celów badawczych. DEA zezwala na publiczne komentowanie propozycji do 10 października.

DEA zezwala na uprawę 3,2 miliona gramów konopi indyjskich do celów badawczych w 2020 roku. Jest to wzrost o 30% w stosunku do obecnej kwoty. DEA po raz pierwszy zaproponowała szacunki produkcji na rok 2020 w zawiadomieniu Rejestru Federalnego we wrześniu ubiegłego roku, ale sfinalizowała je po otrzymaniu setek zgłoszeń od pracowników służby zdrowia, urzędników państwowych i opinii publicznej.

Chociaż DEA nie wdrożyła jeszcze tych zmian, osiągnięto pewien postęp w kilku kluczowych obszarach. W 2016 roku DEA zwiększyła liczbę badaczy marihuany i zatwierdziła wielu white weed nowych hodowców. Ponadto agencja ogłosiła w zeszłym miesiącu, że rozpatrzy szereg wniosków licencyjnych na produkcję marihuany. To ogromny krok naprzód dla branży.

Według DEA 3,2 miliona gramów marihuany dopuszczonej do celów badawczych zostanie zalegalizowane w 2021 roku. Popyt na ten produkt gwałtownie wzrósł w ostatnich latach. Obecnie istnieje tylko kilka placówek zatwierdzonych przez władze federalne, a liczba nowych licencjodawców będzie rosła o ponad trzy miliony gramów marihuany rocznie. Jest to pierwszy krok w kierunku uczynienia leku bardziej powszechnym i akceptowanym lekiem.

DEA pozwala teraz instytucjom badawczym zajmującym się konopiami na wzrost do 3,2 miliona gramów. Całkowita dozwolona ilość marihuany będzie nadal mniejsza. Niemniej jednak DEA chce, aby do badań naukowych udostępniono pełne 3,2 miliona grama marihuany. To niesamowity krok naprzód dla branży. W rezultacie DEA rozszerzyła swoje federalne zezwolenie na uprawę konopi.

Podczas gdy DEA planuje zalegalizować marihuanę, proces zezwalania na nowe farmy konopi zajmie dużo czasu. Wytyczne rządu federalnego zmieniły się dramatycznie od czasu, gdy DEA po raz pierwszy zatwierdziła hodowców marihuany w 1996 roku. Chociaż prawo jest nadal takie samo, DEA chce zalegalizować pewną ilość konopi rocznie. W szczególności pozwoli to producentowi produkować 3,2 miliona gramów marihuany rocznie.

DEA chce zalegalizować konopie indyjskie w 2020 roku, ale nie wie, jak to zrobić. Podczas gdy wysiłki legalizacyjne poczyniły znaczne postępy w stanach i na szczeblu federalnym, ostatnie wysiłki DEA doprowadzą do legalnego przemysłu marihuany w Stanach Zjednoczonych opartego na własnych przepisach. Ale DEA stara się również chronić zdrowie publiczne, pozwalając firmom na uprawę leku bez konieczności posiadania zezwoleń.

DEA chce zalegalizować marihuanę w Stanach Zjednoczonych do 2020 roku, ale DEA nie udziela zezwoleń branży. Jest to nadal substancja kontrolowana zgodnie z prawem federalnym. Rząd przygląda się również nowym przepisom, które zapobiegną wzrostowi ilości marihuany. DEA chce zalegalizować 3,2 miliona gramów marihuany do 2020 roku. Będzie to ogromny krok naprzód w zakresie legalizacji tego narkotyku.

Według DEA rząd federalny rozważa legalizację marihuany. Jej wytyczne mają na celu ochronę zdrowia publicznego. Zgodnie z wytycznymi federalnymi uprawa i sprzedaż tego narkotyku marihuanas jest nielegalne. Chociaż DEA próbuje zapobiec sprzedaży marihuany, nadal jest nielegalne sprzedawanie jej poza Stanami Zjednoczonymi, a nawet narkotyk jest nielegalny w Meksyku.

Gdzie marihuana jest legalna i jakie są przepisy dotyczące kupowania i palenia marihuany?

Legalizacja marihuany ogarnia Stany Zjednoczone od wielu lat, ale kwestia, gdzie jest legalna, nadal jest gorącym tematem. Obecnie istnieje 18 stanów, które zalegalizowały używanie marihuany w celach rekreacyjnych, a jeden stan, Waszyngton, DC, zalegalizował marihuanę medyczną. Inne stany zalegalizowały stosowanie medyczne, ale rząd federalny jeszcze się do tego nie wkroczył i badają to. Poniżej znajdują się przepisy obowiązujące w każdym stanie, które regulują sprzedaż i konsumpcję konopi.

W Waszyngtonie ludzie mogą legalnie palić marihuanę w motelach, hotelach i prywatnych rezydencjach. Gdy przepisy wejdą w życie, ludzie będą mogli również spożywać konopie indyjskie w klubach, takich jak kluby nocne. Ponadto lokalne gminy mogą zrezygnować z nowych przepisów i nadal zakazywać przychodni w swoich dzielnicach. Chociaż nowe prawo zalegalizowało rekreacyjne używanie konopi indyjskich w niektórych stanach, przepisy są nadal niejasne i mogą istnieć pewne utrzymujące się problemy.

Gdzie marihuana jest legalna i jakie są przepisy dotyczące kupowania i palenia marihuany? w Stanach Zjednoczonych.? Jeśli zastanawiasz się, jakie są zasady użytkowania rekreacyjnego, odpowiedź na te pytania jest skomplikowana. Niektóre stany są bardziej liberalne niż inne. W większości stanów dorośli mogą kupować i spożywać do uncji marihuany bez recepty. Jednak rząd federalny nie podjął żadnych decyzji dotyczących ilości marihuany, którą można legalnie kupować i palić.

Chociaż Stany Zjednoczone zalegalizowały rekreacyjne używanie konopi indyjskich, sprzedaż, kupowanie lub spożywanie jej bez licencji jest nielegalne. W Kolorado zabrania się również prowadzenia pojazdów pod wpływem marihuany. Niemniej jednak marihuana pozostaje nielegalna. Policja nadal może cię aresztować, jeśli jesteś pod wpływem alkoholu i nie możesz prowadzić. Mogą również zająć twoją własność lub samochód, jeśli zostaniesz przyłapany na paleniu jointa, więc nie będą mogli ci powiedzieć, czy ktoś pije alkohol.

Legalne używanie konopi jest legalne w wielu miejscach. Niektóre stany mają przepisy zakazujące marihuany, ale niektóre zezwalają na to w niektórych miejscach. Jeśli jesteś w kraju, palenie w miejscach filmy o marihuanie netflix publicznych jest legalne. Prawo stanowe pozwala ci robić, co chcesz. Pomimo tego, że kupowanie i sprzedawanie marihuany w USA jest nielegalne, nadal znajdziesz ją w swoim rodzinnym stanie.

W Stanach Zjednoczonych marihuana jest legalna w większości miejsc z wyjątkiem New Jersey. W tym stanie możesz kupić i palić do trzech uncji marihuany, czyli równowartość pięćdziesięciu do siedemdziesięciu jointów, o ile masz ukończone 21 lat. W niektórych miejscach możesz uprawiać do ośmiu uncji marihuany. Niektóre hotele nie zezwalają na palenie w miejscach publicznych.

W Kolorado legalne jest posiadanie do uncji marihuany. W stanie Georgia można kupić i posiadać do uncji na własny użytek. Na Florydzie sprzedaż lub dystrybucja northern lights auto marihuany jest nielegalna. Ale podarowanie do sześciu uncji jest legalne. W Gruzji dorośli mogą również uprawiać i sprzedawać do uncji marihuany.

W Stanach Zjednoczonych marihuana jest legalna zarówno do celów medycznych, jak i rekreacyjnych. W Kolorado można kupić do pięciu uncji marihuany w placówce publicznej, ale palenie marihuany w miejscach publicznych jest nielegalne. W większości innych stanów konopie indyjskie są nielegalne do uprawy na gruntach prywatnych i muszą być produkowane i sprzedawane z własności prywatnej. Nie możesz palić w hotelu, restauracji ani w przestrzeni publicznej, chyba że towarzyszy Ci licencjonowany opiekun.

Stan New Jersey niedawno zalegalizował marihuanę w czterech nowych stanach. Co ciekawe, ten ruch był dobrym posunięciem dla państwa, ponieważ pozwolił na legalizację znacznie większej liczby mieszkańców. Do końca 2020 roku stan Guam może zezwolić na rekreacyjne używanie marihuany, a nawet ją sprzedać. Pierwsza faza regulowania tego nowego przemysłu może pobudzić wielomiliardową gospodarkę.

Marihuana Szaleństwo zamienia się w katastrofę konopi

Film „Marijuana Madness” to przezabawna komedia o legalizacji marihuany. Tytuł musicalu przywołuje wiele pseudonimów dla marihuany. Obejmuje to „narkotyk”, „Jamaican Gold”, „joint” i satyryczny termin „pałeczki herbaty”. Ale głównym przesłaniem filmu nie jest zioło, ale społeczne implikacje tej substancji.

Bohaterami filmu są wspólne pary Jack Perry i Mae Coleman. Jack sprzedaje marihuanę nastolatkom, ale woli dorosłych klientów. Mają też do czynienia z Ralphem Wileyem, socjopatycznym wyrzutkiem z college’u, który stał się dilerem trawki. I zatrudniają Blanche, syrenę, by zwabić licealistów Jimmy’ego Lane’a i Billa Harpera do ich nielegalnego biznesu. Jimmy Lane prowadzi Jacka po więcej trawki, po czym wysiada z samochodu i prosi o papierosa.

Przemysł konopny nie jest odporny na kryzys. Niektórzy producenci obniżyli ceny w zeszłym tygodniu po tym, jak podali rozczarowujące wyniki kwartalne. Mieli też nierealistyczne oczekiwania dotyczące wzrostu. A ceny nie rosną. W rezultacie wiele firm zostało zmuszonych do porzucenia swoich udziałów. Niestety, był to przedwczesny krach dla wielu firm zajmujących się marihuaną. Oprócz nagany za akcje, które są zbyt wysokie, aby je zauważyć, zapasy marihuany wcale nie są tanie.

Główny badacz książki, dr Murray, jest czołowym badaczem marihuany i współredaktorem Marijuana Madness. Jest także profesorem psychiatrii i kierownikiem wydziału medycyny psychologicznej w King’s College Institute of Psychiatry w Londynie. Był głośnym krytykiem polityki narkotykowej rządu brytyjskiego. W 2016 roku dr Murray i King’s College Institute of Psychiatry zorganizowali drugą konferencję na temat konopi indyjskich i zdrowia psychicznego.

Rozwijający się rynek marihuany pozostawił wielu muzyków i innych twórców w dramatycznych tarapatach finansowych. Podczas gdy niektóre stany pozwoliły firmom zajmującym się marihuaną pozostać otwarte, inne zamknęły swoje drzwi na tygodnie lub miesiące. Ale to nie znaczy, że cała branża jest odporna na krach. Niektórzy prawodawcy naciskają na dodatkowe fundusze federalne, aby pomóc branży odzyskać siły. W międzyczasie firmom zajmującym się marihuaną będzie prawdopodobnie trudno przetrwać kryzys.

Chociaż nie da się dokładnie przewidzieć, jak zmieni się branża konopi, niektórzy inwestorzy uważają, że będzie to wielki hit. Podczas gdy rynek konopi w Kanadzie kwitnie, wielu inwestorów uważa, że nie rozwinie się on w wielomiliardowy marihuaną przemysł. Założyciele firm takich jak Aurora Cannabis i KushCo Holdings wyrazili obawy, że rynek marihuany pozostanie niestabilny. Jeśli Partia Demokratyczna przejmie Izbę, przepisy dotyczące konopi mogą ulec zmianie.

Nawet najbardziej zagorzały aktywista zajmujący się konopiami nie mógł zmienić poglądów lekarzy i organów ścigania. W końcu nauczono ich wierzyć w pewne rzeczy. Nie oznacza to, że marihuana jest czymś złym. Ale sceptycyzm jest prawdziwy. Wiele różnic nasiona marihuany automaty allegro rasowych związanych z konopiami indyjskimi jest związanych z uprzedzeniami rasowymi. Bez względu na to, ile marihuany jest legalne, legalizacja marihuany w Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie sprawi, że będzie ona bardziej popularna w przyszłości.

Film „Reefer Madness” był filmem propagandowym przeciwko marihuanie z 1936 roku, pomyślanym jako „film przerażający”. Propaguje ideę, że marihuana doprowadza użytkowników do szaleństwa i zamienia ich w szalonych zabójców. W filmie pojawił się nawet artykuł Johna Anslingera, który zapoczątkował jedną z największych kampanii PR w historii Ameryki przeciwko marihuanie. Ostatecznie ten film zarobił dużo pieniędzy i zdenerwował ludzi. A ekosystem medialny był entuzjastycznie nastawiony do oburzenia.

Legalizacja marihuany w Oklahomie przyciąga uwagę inwestorów i opinii publicznej. Chociaż marihuana jest legalna w Oklahomie, wielu z tych inwestorów obawia się, że nie przetrwa. Brak nadzoru regulacyjnego ze strony państwa zaszkodzi tym, którzy próbują go legalnie rozwijać. Jego rosnąca liczba i ceny przewyższają rynki sąsiednich krajów. Rynek może się załamać, gdy tylko rząd zezwoli na prowadzenie więcej niż jednego rodzaju działalności związanej z marihuaną.

Co więcej, niebezpieczeństwa związane z konopiami indyjskimi są obecnie naukowo ustalone. Epidemiolodzy i psychiatrzy przekształcili zagrożenia związane z marihuaną w naukę, a efekty tej kampanii lobbingowej stają się teraz widoczne. Na dłuższą metę prawie wszystko, co myślałeś, że wiesz o marihuanie, jest złe. Ale fakty to nie jedyne zagrożenia związane z używaniem marihuany. Jeśli nie wiesz, jak powstaje marihuana, zacznij od przeczytania tego artykułu.

Według psychologów marihuana nie jest narkotykiem przejściowym

Niedawne badanie z Kanady wykazało, że marihuana może być użytecznym sposobem leczenia zdrowia psychicznego i kilku schorzeń. Ponadto jest realnym substytutem leków na receptę, w tym opioidów, benzodiazepin i antydepresantów. Badania te nie dowiodły, że konopie indyjskie są lekiem wstępnym i potrzebne są dalsze badania, aby potwierdzić te twierdzenia. Niezależnie od powodów, dla których ludzie używają marihuany, faktem jest, że według licznych doniesień naukowych nie jest to narkotyk wejściowy.

Pierwszym powodem, dla którego marihuana nie jest narkotykiem, jest to, że nie uzależnia. Jednak marihuana ma uzależniający wpływ na mózg. Wiąże się z dwoma specyficznymi receptorami, CB1 i CB2, które są odpowiedzialne za funkcje poznawcze, pamięć, zdolności psychomotoryczne i odczuwanie przyjemności. Ponadto badania wykazały, że użytkownicy marihuany raczej nie zwrócą się do twardszych narkotyków po rozpoczęciu palenia marihuany.

Innym argumentem przeciwko hipotezie bramy jest to, że marihuana jest narkotykiem bramy. Ponieważ marihuana jest stosunkowo tania i dostępna, jest to pierwszy narkotyk, który próbuje wielu ludzi. Chociaż to sprawia, że marihuana jest narkotykiem wrota, prawda jest taka, że nie jest to narkotyk wrota. W rzeczywistości wiele osób zaczyna zażywać inne narkotyki przed przejściem na konopie indyjskie, więc dobrym pomysłem może być rozpoczęcie od bardziej przystępnych cenowo substancji.

Chociaż marihuana może być narkotykiem przejściowym, większość użytkowników nie używa twardszych substancji. W rzeczywistości jest mało prawdopodobne, aby doprowadziło to do uzależnienia od twardych narkotyków u młodych ludzi. Dzieje się tak ze względu na środowisko, w którym dorastają i gdzie są na nie narażeni. Ogólnie rzecz biorąc, osoba używająca marihuany nie próbuje innych narkotyków. Jedyną rzeczą, która może sprawić, że marihuana stanie się narkotykiem przejściowym, jest środowisko społeczne, które je na nią naraża.

Badanie z 2003 roku opublikowane w Journal of the American Medical Association wykazało, że konopie indyjskie są lekiem wejściowym. Ale jest to również środek wprowadzający, a nie środek wprowadzający w życie dla alkoholu, nikotyny i innych twardszych substancji. Badanie to wykazało również, że marihuana wiązała się z mniej poważnymi zaburzeniami psychicznymi i bardziej legalnymi narkotykami niż inne nielegalne narkotyki. Więc teoria bramy nie działa dobrze w przypadku marihuany.

W badaniu zauważono, że chociaż marihuana nie jest lekiem wejściowym, jest lekiem wejściowym. Używanie marihuany jest prekursorem innych substancji, takich jak alkohol. Dlatego nie jest lekiem przejściowym. W badaniu stwierdzono również, że lek powinien być częścią programów zapobiegania nadużyciom. Naukowcy zalecili, aby był to kluczowy element tych programów. Wnioski z badania są istotne dla debaty.

Istnieje wiele czynników, które wpływają na to, czy marihuana jest narkotykiem wejściowym. Chociaż alkohol jest narkotykiem wejściowym, nie udowodniono, że jest on narkotykiem dla marihuany. Ale jest to wczesny nasiona lemon haze etap, a ludzie, którzy używają go po dwudziestce, rzadziej uzależniają się od niego niż ci, którzy używają innych substancji. Należy jednak zauważyć, że lek ma mniej negatywnych skutków niż inne leki.

Oprócz statusu prawnego marihuana jest doskonałym narkotykiem wejściowym. Legalizacja marihuany zmniejszy szanse na łamanie prawa. Stworzy to bezpieczniejsze środowisko dla osób, które używają go do celów rekreacyjnych. Dodatkowo ułatwi im eksperymentowanie z innymi twardszymi lekami. W podobny sposób będzie to ważny krok w uzyskaniu dostępu do bardziej złożonych substancji.

Efekt bramy to powszechny problem na rynku leków. Legalizacja marihuany może pomóc oddzielić dilerów heroiny i kokainy od sprzedawców marihuany. Może również pomóc w rozdzieleniu rynków heroiny marihuanie objawy i kokainy. Z tych powodów jest to dobry wybór do użytku rekreacyjnego. To nie jest narkotyk wejściowy. Jest to narkotyk przejściowy, ale nie prowadzi do innych nielegalnych substancji.

Dostęp do medycznej marihuany obniża recepty na opioidy

Naukowcy odkryli, że łatwy dostęp do medycznej marihuany obniża liczbę recept na najczęstsze opioidowe leki przeciwbólowe. Używanie marihuany zmniejsza ryzyko uzależnienia, praktycznie nie wiąże się z ryzykiem przedawkowania i często jest przepisywana w celu złagodzenia thc u marihuani szerokiego zakresu objawów, w tym silnego bólu. Badanie zostało opublikowane w JAMA Internal Medicine, a odkrycia mają wpływ na politykę narkotykową. Nie jest jasne, jak powszechna legalizacja wpłynie na ogólny wskaźnik przepisywania, ale warto się temu przyjrzeć.

Kilka badań sugeruje, że konsumpcja marihuany wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem używania i zaburzeń opioidów, ale nie przeprowadzono żadnych formalnych badań, które udowodniłyby, że jest ona skuteczna w zmniejszaniu bólu. Wyniki jednego z badań przeczą hipotezie, że marihuana może pomóc zmniejszyć ryzyko uzależnienia, ale wspierają również inne teorie, które sugerują, że marihuana może być bezpieczną i skuteczną alternatywą dla opioidów. W międzyczasie rząd federalny podejmuje kroki w celu legalizacji marihuany i ograniczenia przepisywania opioidów.

Podczas gdy kilka badań wykazało, że konopie indyjskie zmniejszają używanie opioidów, większa liczba osób została wyleczona z bólu i poprawiła się jakość życia. W rzeczywistości dostęp do medycznej marihuany jest obecnie legalny w Kalifornii i zmniejszył liczbę zgonów z powodu przedawkowania opioidów o 33 procent. Jednak przyczyna spadku nie jest znana. To, czy medyczna marihuana ma bezpośredni wpływ na recepty na opioidy, pozostaje niejasne, ale warto się nad tym zastanowić.

Niedawne badanie wykazało, że w stanach, w których obowiązują aktywne przepisy dotyczące marihuany medycznej, odsetek przepisywania opioidów przez chirurgów ortopedów spadł o 14 procent. Domowa marihuana do użytku medycznego i programów ambulatoryjnych również zmniejszyła liczbę dziennych dawek. W latach 2010-2015 beneficjenci Medicare zrealizowali średnio 23 miliony recept na opioidy. Ale wyniki są dalekie od rozstrzygających. Ważne jest, aby kontynuować badania, aby dowiedzieć się, czy medyczna marihuana ma wpływ na liczbę recept na opioidy.

Dodatnią korelację między medyczną marihuaną a receptami na opioidy obserwuje się w Stanach Zjednoczonych od dawna. W stanach, w których obowiązują przepisy dotyczące medycznej marihuany, jest mniej recept na opioidy. Co więcej, pacjenci, którzy używali konopi nasiona z automatów indyjskich w celach leczniczych, zgłaszali mniej opioidowych środków przeciwbólowych w wyniku ich używania. Wyniki były zgodne z poprzednimi badaniami. Ponadto badania wykazały również mniejszą liczbę zgonów z powodu przedawkowania w tych stanach.

Chociaż badanie nie zidentyfikowało przyczyn redukcji, pokazuje, że stosowanie marihuany może znacząco zmniejszyć liczbę recept na opioidy. Jego stosowanie może zmniejszyć uzależnienie i przedawkowanie opiatów, a nawet może być stosowane w leczeniu przewlekłego bólu. W badaniu zauważono również, że ważna jest dobra relacja lekarz-pacjent, aby ograniczyć zażywanie narkotyków. Używanie marihuany może pomóc osobom z przewlekłym bólem, ale brak wspierającej relacji nie gwarantuje, że wyleczy ich ból.

Według badania istnieje ujemna korelacja między medyczną marihuaną a receptami na opioidy. Co więcej, pomimo jej negatywnego wpływu, dowody wskazują na pozytywny związek między używaniem marihuany a ilością opioidów. Ten związek został znaleziony wśród osób z historią przewlekłego bólu. Ponadto badanie pokazuje, że konsumpcja marihuany może zapobiegać potrzebie stosowania niebezpiecznych leków uzależniających. Badania te zachęcają również do stosowania tej rośliny w leczeniu przewlekłego bólu.

Wyniki badań były zachęcające. Naukowcy zauważyli, że zwiększone używanie marihuany zmniejszyło liczbę recept na opioidy. Należy również zauważyć, że pacjenci z bólem i lękiem nie rozwinęli uzależnienia. Było to spowodowane zwiększonym dostępem do konopi. Zauważyli również, że badanie miało pozytywny wpływ na liczbę szkód związanych z opioidami. Istotne jest, aby badanie było prowadzone w różnych stanach. Wiele krajów zalegalizowało używanie medycznej marihuany.

Badanie przeprowadzone przez Columbia University na podstawie danych z National Epidemiological Study on Alcohol and Related Conditions (NESAC) zebrało dane z lat 2001-2002 i 2004-2005. Autorzy przeanalizowali dane i szukali powiązań między marihuaną na poziomie stanowym a receptami na opioidy. Odkryli, że w sześciu stanach, w których zalegalizowano medyczną marihuanę, wskaźnik zgonów spowodowanych przedawkowaniem był o 25 procent niższy niż w innych stanach.

Godną uwagi alternatywą dla chemikaliów lubrykantów erotycznych jest CBD

Godną uwagi alternatywą dla chemicznych środków smarnych do seksu jest CBD. Ten lubrykant jest wytwarzany z konopi uprawianych w Kolorado i zawiera 150 mg izolatu CBD. Inne składniki to gorilla glue olejki eteryczne i witaminy E. Nie ma potrzeby stosowania konserwantów ani substancji zapachowych, a ich obecności nie poczujesz. Jest to również świetny środek nawilżający do pochwy.

Osoby, które cierpią z powodu bólu podczas seksu, mogą skorzystać z lubrykantu CBD. Istnieją różne przyczyny bólu pochwy, w tym pochwica, PCOS i łzawienie podczas porodu. CBD zmniejsza marihuanę napięcie i stany zapalne dna miednicy. CEO i współzałożyciel Quim, Cyo Nystrom, podkreśla kilka korzyści płynących ze smarowania CBD dla osób cierpiących na zespół stresu pourazowego.

Jakie są 22 firmy produkujące konopie indyjskie, które uprawiają marihuanę w Hiszpanii?

Obecnie w Hiszpanii działają 22 firmy produkujące konopie indyjskie. Chociaż kraj bardzo powoli legalizuje marihuanę, prawodawcy mogą to wkrótce zmienić. W międzyczasie uprawa marihuany do celów rekreacyjnych nasiona cbd auto jest nadal nielegalna. Co robią te firmy, aby zalegalizować konopie indyjskie? Dowiedzmy Się. Spójrzmy na firmy, które mają prawo do uprawy konopi w Hiszpanii. Jak zarabiają pieniądze?

W Hiszpanii istnieje tylko pięć licencjonowanych firm zajmujących się marihuaną medyczną, z których cztery eksportują swoje produkty, a jedna prowadzi badania kliniczne. Według Caroli Perez, prezes hiszpańskiego Medical Cannabis Observatory, hiszpańskie firmy nie wytwarzają wystarczającej ilości swoich produktów do konsumpcji lokalnej, ale mogą udowodnić wartość uprawianej marihuany w innych krajach. Chociaż hiszpańskie firmy nie sprzedają swoich produktów na lokalnym rynku, Carola Perez jest rozczarowana, że jej kraj nie przyjął takiej samej polityki.

Hiszpańskie władze rozprawiły się również z nielegalną uprawą marihuany. To skłoniło UDEV do demontażu dużej chińskiej sieci działającej w tym kraju. Zarówno Alicante Medalchemy, jak i Alcaliber posiadają licencje na uprawę konopi, ale firmy te nie produkują jeszcze żadnych produktów. Inne firmy, które uzyskały licencję na uprawę lub produkcję konopi w Hiszpanii, to Politechnika w Walencji, Alcaliber, Phytoplant z Walencji i Oils4cure z Madrytu.

Rząd udziela teraz licencji firmom na uprawę konopi indyjskich i produktów pochodnych. Rząd udzielił ośmiu firmom konopnym licencji na uprawę lub produkcję konopi. Cztery firmy, które mogą obecnie uprawiać lub produkować konopie, to: Cafina, Linneo Health, Bhalutek Sens i SMPS. Wszystkie te firmy pracują nad legalizacją i oferowaniem produktów do konsumpcji detalicznej.

Dwie firmy, Cualin Quality S.L. i Phytoplant Research będą pracować nad legalizacją marihuany w Hiszpanii. Będą obsługiwać szklarnię o powierzchni do dwóch hektarów i modernizować pozostałe szklarnie. Oprócz tego będą również odpowiedzialni za dystrybucję i przetwarzanie konopi. W przyszłości te dwie firmy mają nadzieję stać się pierwszymi komercyjnymi producentami marihuany w kraju.

Podczas gdy legalizacja marihuany w Hiszpanii mogła zahamować rozwój branży w Stanach Zjednoczonych, uprawa komercyjna na małą skalę stanie się kluczowym trendem w Europie. W przeciwieństwie do dilerów marihuany, firmy te nie otrzymują ustalonej pensji, a cykl plantacji trwa od trzech do czterech miesięcy. W Hiszpanii małe firmy produkujące konopie odchodzą od produkcji standaryzowanych produktów ubocznych niskiej jakości, takich jak żywica, i zamiast tego skupiają się na roślinach wysokiej jakości.

Oprócz uprawy marihuany, uprawa konopi jest legalna w Hiszpanii od kilku lat. Konopie to niepsychoaktywna roślina konopi, ceniona za olej, nasiona i błonnik. Konopie są obecnie uprawiane i produkowane w 25 krajach, w tym w Stanach Zjednoczonych, i były nielegalne w latach 50. w Stanach Zjednoczonych. Jednak wcześniej jest to powszechnie ceniona roślina uprawna. Konopie można znaleźć w Wielkiej Brytanii, zanim staną się legalne.

Proces legalizacji marihuany w Hiszpanii jest skomplikowany. Kilka krajów zalegalizowało marihuanę, a inne kraje idą w ich ślady. Na przykład w Holandii lokalna produkcja wzrosła z 40% do prawie 70% od czasu legalizacji marihuanas marihuany w tym kraju. Jednak w Wielkiej Brytanii legalizacja marihuany zablokowała branżę. W przeważającej części hiszpańskie prawo wciąż jest bałaganem i jest więcej krajów, które jeszcze go nie zalegalizowały.

Podczas gdy europejska kultura konopi rozpoczęła się w latach 60. XX wieku od kontrkultury i ruchów antyestablishmentowych, branża stała się bardziej wyrafinowana w wyniku zwiększonej dostępności. Francja, strategiczny rynek w sercu Europy Zachodniej, odnotowała wyraźny wzrost nielegalnej uprawy konopi. W Katalonii w odpowiedzi na nowe przepisy rozwinął się społeczny ruch klubów konopnych.

Kamala Harris właśnie wprowadziła ustawę o dekryminalizacji marihuany

W zaskakującym wydarzeniu, demokratyczna senator Kamala Harris właśnie przedstawiła projekt ustawy o dekryminalizacji marihuany. Chociaż zawsze była zagorzałym przeciwnikiem legalizacji, niedawno zmieniła stanowisko. Wcześniej sprzeciwiała się legalizacji, a jej projekt ustawy marihuanie objawy wyróżnia się zakresem i współpracą z nowojorskim demokratycznym reprezentantem Jerrym Nadlerem, przewodniczącym Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów. Niemniej jednak ustawa o legalizacji marihuany stoi w obliczu trudnej bitwy w kontrolowanym przez Republikanów Senacie.

Pomimo faktu, że marihuana pozostaje nielegalna w wielu obszarach Stanów Zjednoczonych, Harris postawił sobie za cel rozwiązanie problemów osób kolorowych. Wojna z narkotykami nieproporcjonalnie wpłynęła na społeczności kolorowe. Ustawa Harrisa ma na celu zapewnienie, że osoby kolorowe będą miały udział w korzyściach płynących z przemysłu marihuany, gdy legalizacja rozprzestrzenia się w całym kraju. Należy również zauważyć, że projekt ustawy może pomóc społecznościom dotkniętym rasistowskim prawem narkotykowym.

Proponowana ustawa stworzy trzy fundusze na wsparcie przemysłu marihuany. Pieniądze będą pochodzić z 5% podatku od produktów z marihuany. Fundusze będą zarządzane przez Biuro Sprawiedliwości w sprawie konopi indyjskich Departamentu Sprawiedliwości. Fundusze zostaną wykorzystane do zapewnienia szkoleń zawodowych i pomocy prawnej dla osób dotkniętych federalnym rozprawą z marihuaną. Umożliwi również lekarzom polecanie marihuany weteranom. Jeśli ustawa przejdzie, sprawi, że przemysł konopny będzie legalny w każdym stanie i ułatwi dostęp dla pacjentów.

Kandydatka Demokratów z Kalifornii na prezydenta, senator Kamala Harris, właśnie przedstawiła projekt ustawy o dekryminalizacji marihuany. Ustawa ma na celu dekryminalizację marihuany i usunięcie jej z federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Ustawa umożliwiłaby również stanom ustalanie własnej polityki dotyczącej marihuany. Ustawa wzywa również do unieważnienia wcześniejszych wyroków skazujących, stworzenia funduszu na finansowanie trzech programów grantowych i zakazania dyskryminacji użytkowników marihuany.

Jako była prokuratorka, stanowisko Harrisa w sprawie marihuany było niezgodne z jej stanowiskiem w tej sprawie. W 2014 roku śmiała się, gdy zapytano ją o legalizację marihuany. Podczas Konwencji Państwa Demokratycznego wezwała do zniesienia federalnego zakazu marihuany medycznej. W styczniu oficjalnie ogłosiła swoją kandydaturę na prezydenta. Jednak jej kryminalna historia doprowadziła do burzy kontrowersji. Niedawno przyznała się do palenia jointa na studiach.

Chociaż była zdecydowanym przeciwnikiem legalizacji marihuany w Kalifornii, od tego czasu Harris zmieniła swoje stanowisko. Kilka lat temu Harris głosował przeciwko legalizacji użytkowania rekreacyjnego. Jako prokurator okręgowy Harris sprzeciwił nasiona marihuany kielce się Propozycji 19, która zalegalizowałaby marihuanę w Kalifornii. W rezultacie Kalifornia jeszcze nie zalegalizowała marihuany. Chociaż ta ustawa jest poprawą, przeciwnicy ustawy mogą nadal chcieć, aby była ona nielegalna, co jest nierozsądne.

Ustawa została uchwalona przez Izbę głosami 228-164. Senat jeszcze w tej sprawie nie działał, ale głosowanie było ważnym krokiem w legalizacji marihuany. Pomimo wyzwań stojących przed dekryminalizacją, adwokaci mają nadzieję, że w końcu stanie się ona prawem. Więc jaki powinien być następny krok? Kolejne kroki będą zależeć od tego, jak dobrze Izba zatwierdzi rachunek.

Podczas gdy ponad połowa stanów USA zalegalizowała marihuanę do użytku medycznego i rekreacyjnego, prawo federalne pozostaje surowe. Posiadanie niewielkiej ilości marihuany pozostaje przestępstwem federalnym i może wylądować nawet rok w więzieniu plus 1000 dolarów grzywny. Branża marihuany boryka się również z poważnymi przeszkodami logistycznymi, w tym problemami z bankowością, transportem towarów i płaceniem podatków. Na szczęście Harris dołączył do tego ruchu.

Joe Biden prawie popiera legalizację marihuany

Jako były wiceprezydent Joe Biden jest mało prawdopodobnym kandydatem do poparcia legalizacji marihuany, ale to nie znaczy, że też będzie się temu sprzeciwiał. Jego kampania mówi, że poczeka, aż otrzyma formalne zaproszenie, aby to zrobić. Tymczasem liderzy społeczności i biznesu poparli ideę legalizacji marihuany. Mówią również, że abstynencja Bidena i historia uzależnienia jego ojca sprawiają, że jest nieufny wobec kultury palaczy.

Grupa prolegalizacyjna National Organization for Reform of Marihuana Laws nigdy nie słyszała o kampanii Bidena. Był pierwszym zwolennikiem małżeństw osób tej samej płci i chociaż początkowo było to kontrowersyjne, jego kampania nie podjęła tej decyzji lekko. W rzeczywistości jego zespół przesunął stanowisko Bidena na lewą stronę i zwolnił pięciu członków personelu. W rezultacie wykluczono dziesiątki potencjalnych pracowników.

Chociaż legalizacja marihuany jest popularnym pomysłem wśród młodych ludzi, Biden nie zastosował jej w swojej kampanii. Chociaż były wiceprezydent krytycznie odnosi się do tego narkotyku, popiera program medycznej northern light auto marihuany i chce, aby stany zdecydowały, czy dorośli mogą go używać rekreacyjnie. Ale ważne jest, aby pamiętać, że nawet jeśli lek jest legalny w twoim stanie, będzie nielegalny, jeśli będzie używany rekreacyjnie.

Chociaż Biden jest zdecydowanym zwolennikiem reformy konopi, jego stanowisko w sprawie konopi nie jest zsynchronizowane ze stanowiskiem Partii Demokratycznej w tej sprawie. Sprzeciwiał się legalizacji marihuany podczas swoich senatorskich dni i poparł ustawę kryminalną z 1994 r., która jest obecnie kontrowersyjnym tematem wśród oddolnych Demokratów. Chociaż popiera dekryminalizację tego narkotyku, nadal jest w sprzeczności z większością Demokratów w tej sprawie.

W swoim niedawnym przemówieniu wiceprezydent poszedł „na samą krawędź” we wspieraniu legalizacji marihuany. Powołał grupę zadaniową do zbadania sprawy i stwierdził, że będzie to szkodliwe dla zdrowia kraju. Ale jego wypowiedzi nie są reprezentatywne dla większości demokratycznej bazy. Jako senator Biden od dawna sprzeciwia się legalizacji marihuany, ale jasno dał do zrozumienia, że uważa, że należy zmienić prawo.

Chociaż prawdą jest, że powiedział to w pierwszym przemówieniu, później wycofał oświadczenie. W końcu to on powiedział, że marihuana nie jest narkotykiem przejściowym, ale jest nieugięty. Pomimo faktu, że jest otwarcie wrogim przeciwnikiem marihuany, Biden powiedział, że w to wierzy. Ale pytanie brzmi: czy stanowisko Bidena wpłynie na życie milionów Amerykanów?

Do tej pory Biden dotrzymywał obietnicy wspierania legalizacji marihuany. Ale w rzeczywistości pochylił się nad stanowiskiem swojej partii w tej sprawie. Poparł Kongres większości demokratycznej i chce zmienić prawo federalne. W grudniu ubiegłego roku Izba uchwaliła poważną ustawę o dekryminalizacji, ustawę MORE. Ale nie przeszedłby przez Senat kontrolowany przez Republikanów.

Chociaż nie poparł legalizacji, powiedział, że zdekryminalizuje marihuanę i będzie dążył do wymazania zapisów dotyczących użytkowników marihuany. Usunąłby również egzekwowanie prawa federalnego ze stanów, w których marihuana jest legalna. Chociaż jest marihuanie objawy to znaczący krok naprzód, wciąż daleko mu do ostatecznego poparcia. Ale jest kilka ważnych zastrzeżeń. Chociaż marihuana jest nadal narkotykiem z Harmonogramu 1, nie jest substancją kontrolowaną. Dlatego ważne jest, aby nie mylić go z alkoholem.

Stanowisko nowej administracji w sprawie marihuany jest w dużej mierze negatywne. Podczas gdy prezydent Obama zdekryminalizował marihuanę, stanowisko prezydenta w sprawie narkotyku było surowe, a rząd federalny był wobec niego nietolerancyjny. Ale narkotyk pozostaje nielegalny. Jednak nowa administracja zobowiązała się do uczynienia tego legalnym, a to oznacza, że to dobrze. Jeśli Joe Biden miałby zostać prezydentem, byłby idealnym kandydatem do próby reformy prawa.

W zeszłym roku Biden głośno mówił o korzyściach płynących z legalizacji marihuany, w tym o tym, że poprawi ona życie wielu ludzi. Niedawno przedstawił także w Senacie Ustawę o Sprawiedliwości Marihuany, która ma pomóc użytkownikom i społecznościom używającym tego narkotyku. Ponadto ustawa wymaże rejestry osób skazanych za przestępstwa związane z używaniem marihuany bez użycia przemocy. Utworzyłaby również wspólnotowy fundusz reinwestycji, który zapewniałby szkolenia zawodowe i usługi dla osób, których dotyczy prawo.